Pierwszy jesienny spacer 2009r.

...nawet nie umiem opisać jak przyjemnie jest spacerować z Familią i aparatem na zupełnym luzie... wśród drzewek - może jeszcze niezbyt jesiennych, ale jakże milszych od całotygodniowej nawałnicy... ;-) Dobra - nie smęcę, zapraszam na zdjęcia :-)









































































...i jeszcze bonusik z najbardziej jesiennego drzewka jakie dzisiaj spotkaliśmy ;-)