piątek, 10 lutego 2012

Bal karnawałowy Mai :-)

Byłem tylko piętnaście minut - podobno dzieci lepiej się bawią pod nieobecność rodziców... więc postanowiłem nie przeszkadzać ;-)


poniedziałek, 6 lutego 2012

Przebieranki niedzielne...

Wciąż zimno, przeziębieniowato, nudnawo... coś trza robić ;-)